Reklama

2021-07-12 11:30:57

Piłka nożna, Nowy Targ

Wyrzutów sumienia nie mam. Przygoda z piłką Sebastiana Świerzbińskiego dobiegła końca

Sebastian Świerzbiński, wychowanek Jagiellonii Białystok, od prawie 10 lat mieszkaniec Nowego Targu, w przeszłości zawodnik m.in. Lubania, Watry, Podhala, Wierchów, w rozmowie z Maciejem Zubkiem dzieli się wrażeniami na temat swojej kariery, a dokładniej - jak sam mówi w wywiadzie - przygody z piłką, która właśnie dobiegła końca.

- Mistrzostwo Polski juniorów młodszych, grubo ponad setka meczów na szczeblu centralnym - to krótki zarys twojej ponad 25-letniej - no właśnie - kariery czy przygody z piłką?
- Zawsze należałem do skromnych osób i może dlatego nie zaistniałem na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Trzymajmy się więc sformułowania „przygoda” z piłką. Wychodzę z założenia, że po karierze można odcinać kupony. Ja tak nie mam. Nie zmienia to faktu, że to, co osiągnąłem, wymagało bardzo dużo poświęceń. Odczuwałem to przez ostatnie 25 lat. Zresztą nie tylko ja, ale też moja rodzina, przede wszystkim żona i dzieci. Mimo to nie żałuję. Były momenty słabsze, lepsze. Więcej tych lepszych. Spotkałem na swojej drodze wielu piłkarzy, ludzi związanych ze środowiskiem piłkarskim. Urodziłem się na północy Polski, w Białymstoku, teraz mieszkam na południu. Przebyłem więc kawał drogi. Jako piłkarz nigdy nie wiesz, gdzie wylądujesz od nowego sezonu czy nawet rundy. Ja nie byłem zwolennikiem szybkiego zmieniania środowiska, choć kilka klubów przez te 25 lat się przewinęło.

- Te fakty, które wymieniłem, dają ci dużą satysfakcję, sprawiają, że przynajmniej w jakimś stopniu czujesz się spełnionym piłkarzem?
- W okresie piłki młodzieżowej w Jagiellonii Białystok osiągnąłem sporo. Tytuł MP Juniora młodszego było tego podsumowaniem. Wygraną w finale z Wisłą Kraków pamiętam do dziś. W juniorze starszym zawsze nam niewiele brakowało, żeby dostać się do ścisłego finału. Przez te 4 lata zawsze byliśmy gdzieś w czołówce polskich drużyn rocznika 1983. W piłce seniorskiej przede wszystkim zawsze bardzo rozsądnie podchodziłem do wyboru, gdzie będę grał. Wiele czynników wpływało na moje decyzje. Przyznam, że z wiekiem zacząłem twardo stąpać po ziemi, przestałem bujać w obłokach. W pewnym momencie powiedziałem sobie, że przede wszystkim muszę skończyć studia, zatroszczyć się o swoją przyszłość. W piłce zazwyczaj jest tak, że jeżeli nie uda ci się do 23. roku życia zaznaczyć swojej obecności na wyższym szczeblu, to potem ciężko już się przebić. W tym miejscu przytoczę pewną anegdotę: pewien zawodnik po dobrym sezonie pojechał do klubu ekstraklasowego ze swoimi najlepszymi akcjami, bramkami na DVD. Został zapytany przez znanego trenera: kto ci podał tę piłkę (chodziło o mnie) i ile ma lat? Jak usłyszał, że 26, to powiedział: dobry, ale stary. Ogólnie myślę, że jak na moje możliwości było ok. Oczywiście zawsze mogło być też lepiej.

- Jak to, co osiągnąłeś w piłce, jest dalekie od tego, o czym marzył powiedzmy 15- letni Sebastian Świerzbiński?
- Każdy 15-latek powinien mieć marzenia. Spotykam się jednak z wieloma zdolnymi, młodymi zawodnikami na Podhalu, którzy tych marzeń nie mają. To nie jest dobre. Bez tego nie osiągniesz wiele. To marzenia nakręcają i motywują do pracy. Na ogół młodzi piłkarze marzą najpierw o ekstraklasie, potem o reprezentacji, aż wreszcie o wyjeździe za granicę. Z wiekiem marzenia trzeba trochę korygować, bo życie brutalnie je weryfikuje. Moje marzenia na pewno sięgały dalej niż to, co udało mi się osiągnąć. Dzisiaj już wiem, że gdybym w pewnym momencie był bardziej zdeterminowany, to osiągnąłbym to pierwsze i trzecie marzenie. Kiedyś to rozpamiętywałem, teraz żyję swoim życiem i bardzo mi z tym dobrze

- Jesteś zadowolony ze wszystkich decyzji, które podjąłeś, czy są takie, które - gdybyś mógł - to drugi raz byś ich nie podjął?
- Wspominałem wcześniej, że w pewnym etapie postanowiłem dokończyć studia. W tym właśnie okresie zrezygnowałem z próby rozwijania się. A to był ważny moment. Gdybym wtedy był cierpliwy i nie podejmował pewnej decyzji, być może zadebiutowałbym w ekstraklasie. Wyjazd za granicę też był blisko. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, to jedną decyzję bym zmienił, drugiej nie. Wyrzutów sumienia nie mam. Dzięki temu, że stało się tak, jak się stało, mam teraz bardzo ważną rzecz - stabilizację. Sport, a szczególnie piłka, to często wsiadanie "do pociągu" jadącego w nieznanym kierunki i szukanie swojego szczęścia. Ja już tego w pewnym momencie nie chciałem.

- Jest coś, z czego jesteś szczególnie dumny?
- Dumny jestem przede wszystkim z życia prywatnego. Duma u sportowca to słuchanie Mazurka Dąbrowskiego na turniejach rangi Mistrzostw Świata, Europy czy na Igrzyskach. Tego nie udało mi się osiągnąć. Na pewno Mistrzostwo Polski juniora młodszego w jakimś stopniu można uznać za sukces, ale też staram się tym nie afiszować.

- Dziewięć ostatnich sezonów spędziłeś na Podhalu, zaliczając grę w najlepszych klubach z tego regionu. Jak ocenisz ten czas?
- Cytując klasyka: z sezonu na sezon coraz ciężej. A tak poważnie: był to czas, kiedy byłem już doświadczonym, poukładanym zawodnikiem. W każdym klubie czułem się dobrze. Myślę, że w Maniowach, Nowym Targu, Białce Tatrzańskiej czy Rabce-Zdroju chociaż część osób, z którymi wówczas współpracowałem, mile mnie wspomina. Sądzę też, że moja osoba dodała troszkę kolorytu na boiskach piłkarskich na Podhalu.

- Jest coś, co określiłbyś mianem sukcesu? Mam na myśli ten czas spędzony na Podhalu.
- Uważam, że w każdym klubie osiągałem jakiś sukces - mniejszy czy większy, ale był. W Lubaniu wbrew zdrowemu rozsądkowi „wydusiliśmy” w 3. lidze chyba maksa. Pamiętam, jak w zimie trenowaliśmy - ze świętej pamięci Markiem Żołędziem - w osiem osób! Nie znałem w tamtym czasie realiów grania w piłkę nożną z dzieleniem obowiązków w pracy. Co prawda spadliśmy z ligi, ale tylko dlatego, że Unia Tarnów za zaległości finansowe wobec piłkarzy nie dostała licencji i spadła do 3. ligi, spychając nas do 4. Piłkarsko się utrzymaliśmy. Na pewno w Maniowach pierwszy raz doświadczyłem, co to jest góralski charakter! Czas spędzony w Podhalu to pasmo trzech awansów - z okręgówki do silnej 3. ligi. Każdy smakował inaczej. Przewinęło się wtedy przez zespół wielu świetnych piłkarzy. I znów muszę tutaj wspomnieć trenera Marka Żołędzia, który również stał za tymi sukcesami. Miał niesamowite podejście do człowieka. Umiał dotrzeć do każdego. Do tego miał swój pomysł na grę, który dawał efekty. Sportowo na Podhalu to właśnie w Nowym Targu najwyżej udało się grać. W Watrze stworzyliśmy bardzo solidną drużynę, która dawała mi przyjemność z grania. To był charakterny zespół, z którym każdy miał problemy w lidze. No i Wierchy, klub, w którym najpierw zacząłem grać, a z biegiem czasu zostałem grającym trenerem. Ciężki kawałek chleba - zarządzać drużyną, analizować grę przeciwnika, szybko modyfikować model gry w trakcie meczu, a zarazem koncentrować się na własnej grze. 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ DO PRACY ZA BAREM. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ - PRACA STAŁA. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBY DO PRACY W WEEKENDY, ŚWIĘTA. 601 533 566, 18 20 64 305
  • KUPNO
    KUPIĘ STARE SANIE GÓRALSKIE MOGĄ BYĆ DO MAŁEJ RENOWACJI. Tel. 691 523 433, paula.9@interia.pl
  • SPRZEDAŻ | różne
    LIKWIDACJA OBIEKTU W KOŚCIELISKU - WYPRZEDAŻ w dniach 27-29.09 - drewnianych mebli (łóżka, fotele i inne) odbiór osobisty. Tel.694180903
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Warunki pracy i płacy bardzo dobre. Kontakt tel. 602 186 987.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM zatrudni DZIEWCZYNĘ LUB CHŁOPAKA DO KROJENIA CHLEBA. Praca na noc. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni PANIĄ DO SPRZĄTANIA i MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc). 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia PÓŁ DOMU (3 pokoje) - Białka Tatrzańska. 695 505 776.
  • PRACA | dam
    "TESKO" Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Spółka z o.o. w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ CIĄGNIKA oraz PRACOWNIKA FIZYCZNEGO do Zakładu Utrzymania Dróg na okres zimy, na pełen etat. Nr tel. 18 20 25 629, e-mail: tesko@tesko.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 6, 2004, kombi, diesel. 660 275 561.
  • PRACA | dam
    Zatrudnie Kierowców C+E NA trasy krajowe Wyjazdy z Nowego Targu na Śląsk powrót Nowy Targ Wysokie zarobki dobre warunki pracy. 601852059luczkowskitrans@gmail.com
    Tel.: 601852059
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni na stałe POKOJOWĄ. 666378357.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ ZABUDOWANĄ LUB NIEZABUDOWANĄ w Zakopanem lub najbliższych okolicach, tel.786119886
  • KOMUNIKATY
    W NIEDZIELĘ W BIAŁYM DUNAJCU - OKOLICE GMINY - ZAGINĘŁY 2 KROWY CZERWONO-BIAŁE.NAGRODA DLA ZNALAZCY. 600 771 479.
  • PRACA | dam
    Karczma Tatrzański Bór w Małem Cichem zatrudni kelnerkę oraz pomoc kuchenną (garmażerka) mile widziane doświadczenie. Możliwość zakwaterowania.
  • PRACA | dam
    Praca opiekunki w Domu Opieki dla osób starszych w Zakopanem, Struga 4. 698-673-260swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY DO PUNKTU GASTRONOMICZNEGO OD JUŻ - SPRZEDAŻ GOFRÓW I WINA GRZANEGO - KRUPÓWKI. Kontakt: 533 226 109.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI 2 HA - k/Białki. 182856454.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA DOMINIUM na Krupówkach ZATRUDNI KELNERKĘ, PIZZERA, DOSTAWCĘ - NA STAŁE. 668 404 790, 664 023 298.
  • PRACA | dam
    POKOJOWA w hotelu 4* w centrum Zakopanego. Kameralny obiekt, spokojna praca. Pełny etat, umowa o pracę. Tel. 889 949 381.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/RKA śniadaniowi oraz a\'la carte - w hotelu 4* w centrum Zakopanego. Pełny etat, umowa o pracę. Tel. 792 276 261.
    Tel.: 792 276 261
  • PRACA | dam
    KARCZMA SZAŁAS KURNIAWA ZATRUDNI POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka - 608 842 830.
  • PRACA | dam
    Hotel "Sabała" w Zakopanem zatrudni OSOBĘ DO SPRZĄTANIA POKOI. Oferujemy umowę o pracę. Bardzo prosimy o kontakt osobisty w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11 lub tel. 18 20 150 92.
  • PRACA | dam
    Hotel "Sabała" w Zakopanem zatrudni OSOBĘ NA REKREACJĘ HOTELOWĄ. Bardzo prosimy o kontakt osobisty w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11 lub tel. 18 20 150 92
  • PRACA | dam
    Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni: - Kucharzy/ młodszych kucharzy - Panie do przygotowywania śniadań - Kelnerów/ kelnerki - Recepcjonistki/ Recepcjoniści Praca stała bądź dorywcza, elastyczny grafik pracy, stabilne warunki zatrudnienia. 507645428natalia25-92@o2.pl
    Tel.: 507645428
  • PRACA | dam
    Restauracja Adamo przyjmie do pracy kucharza, pizzera, kelnera, pomoc kuchenna.. 606951331
    Tel.: 606951331
  • PRACA | dam
    PRACA OD ZARAZ! Wynagrodzenie do 9 000 zł netto! Serwis sprzątający: Vorarlberg Austria. Chcesz być częścią naszego zespołu? Dołącz do nas! Prześlij nam swoje CV na adres: office.cowa@gmail.com.office.cowa@gmail.com
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ ASYSTENTKI STOMATOLOGICZNEJ lub OSOBY CHĘTNEJ NA TO STANOWISKO (po maturze, DO PRZESZKOLENIA) - Zakopane. 793 333 072 (po godz. 19)
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzory: jarzębina i parzenica (60/80), krokusy. GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • USŁUGI | budowlane
    PŁYTKI, PANELE, SZPACHLOWANIE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy PRACOWNIKÓW NA BAR ORAZ KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-09-27 17:41 Quad z dużą prędkością przejechał przez Krupówki 2021-09-27 16:42 Wypadek taternicki na Kościelcu. Ratownicy TOPR w akcji 2021-09-27 16:33 MOK na walizkach tym razem na Filipinach 2021-09-27 16:15 Dzikim okiem spójrz na korytarz ekologiczny 2021-09-27 15:30 Polacy zdziwieni, że przed wejściem do lokalu pytają o szczepienia 2021-09-27 15:23 Podróż w Miejscu - Podróże po Kulturze 2021-09-27 14:46 Sprostowanie Kliniki Medycznej Allmedica 2021-09-27 14:41 Potrącenie dziewczynki na Kasprusiach 2021-09-27 13:58 Na Krupówkach bez powodu uderzył turystę, natychmiast zatrzymali go policjanci 7 2021-09-27 13:15 Wtorek z narkotykami - trójka młodych ludzi przyłapana na gorącym uczynku 1 2021-09-27 12:33 Potrącenie w Cichem 2 2021-09-27 12:15 Sorry Boys i Ania Gąsienica Byrcyn na zakończenie muzycznego festiwalu w Kościelisku 2 2021-09-27 11:30 Oblężone Tatry. Za tydzień zapowiada się kolejny słoneczny weekend 2021-09-27 11:30 Mieszkanie Plus w Nowym Targu - nabór jeszcze w tym roku 1 2021-09-27 10:44 Nowe zakażenia koronawirusem na Podhalu. Ile tym razem? 3 2021-09-27 10:30 Sesja w Czarnym Dunajcu. Po kilku minutach obrady przerwane 2021-09-27 10:00 Sezon na podgrzybki w pełni 2021-09-27 09:00 SQBANI podbijają telewizję 4 2021-09-27 08:00 Brak toalet w Zakopanem 10 2021-09-26 22:15 Złote Rysie rozdane 2021-09-26 21:55 Stłuczka na Niwie 2021-09-26 21:30 Nagroda publiczności dla "Sonaty" 2021-09-26 21:00 Kolejny puszczyk uratowany 2021-09-26 20:20 Anna Tybor gotowa na narciarski atak na Manaslu 1 2021-09-26 19:42 Droga w Trybszu już jest przejezdna 2021-09-26 19:30 Rowerzyści, uważajcie! (WIDEO) 6 2021-09-26 19:23 Waleczne kobiety 2021-09-26 19:10 Zajechał drogę motocyliście 2 2021-09-26 18:45 Słowaccy fiakrzy czekają na turystów 3 2021-09-26 18:10 Motocyklista nie zauważył progu zwalniającego. Zablokowana ulica Szkolna w Zakopanem 3 2021-09-26 16:55 Czy ktoś widział tego psa? 2021-09-26 16:34 Śmiertelny wypadek w Trybszu (WIDEO, ZDJĘCIA) 2021-09-26 15:22 Gloria Artis dla absolwentów szkoły Kenara 2021-09-26 14:45 Skok ze spadochronem czy lot balonem? (WIDEO) 2021-09-26 14:00 Na Podhalu trzy nowe zakażenia koronawirusem 3 2021-09-26 13:15 Babia Góra oblężona 2021-09-26 12:45 Pasterstwo wirtualnie 2021-09-26 12:30 Tak z lotu ptaka wygląda remont ronda przy dworcu PKP w Zakopanem 3 2021-09-26 11:45 Uwieczniali magiczne miasteczko (ZDJĘCIA) 2021-09-26 11:36 Szalom przyjęła zakopiańskich artystów 1 2021-09-26 11:02 Tak się dziś budziła królowa Beskidów 2021-09-26 10:17 Pastwił się nad żoną, więc wyleciał na bruk - jak ustawa przewiduje 2 2021-09-26 09:33 Ratownicy TOPR już rano polecieli na pomoc 2021-09-26 09:15 Przejście drugą stroną ulicy, a po drugiej stronie... 3 2021-09-26 08:35 Odbierzesz Złotego Rysia 2021-09-26 08:30 Piękna pogoda, ale wysoko w Tatrach trudne warunki turystyczne 2021-09-26 08:00 Józefa Nyki długie życie 2021-09-25 22:37 Mamy góralki karmią dzieci w pięknych okolicznościach przyrody 9 2021-09-25 21:36 Połączenie tańca, sztuki walki i akrobatyki. Brazylijskie klimaty w Zakopanem (ZDJĘCIA) 2021-09-25 20:33 Smakołyki ze Sromowiec na PGE Narodowym 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-09-27 17:25 1. Zlamanie kości czaszki - przecież to próba zabójstwa. I tylko dozór policyjny? Znowu jakieś żarty? Jakiś krewny kogoś z kasty? 2021-09-27 17:08 2. 421?? To mało! 2-3 dni temu było już chyba ponad 900!!!!!!! Czyli mamy ponad 2 krotny spadek liczby zakażeń! Liczba zakażeń zdecydowanie spadła. 2021-09-27 16:56 3. Gdzie sołtys? 2021-09-27 16:46 4. I tam nie było oznakowanego przejścia dla pieszych, takie jest kawałek wyżej. 2021-09-27 16:46 5. Jak widzą dobre auto na warszawskich numerach to ogon podkulaja ,gieroje 2021-09-27 16:38 6. Nie auto potrąciło tylko dziecko wbiegło pod nadjeżdżający samochód! 2021-09-27 16:07 7. Jestem pełen podziwu blok powstał w ekspresowym tempie - praktycznie w 9miesięcy, dziwne ja wpłaciłem rezerwacje w Szarotce ponad rok temu a prace nic się nie posuwają do przodu. Czy ktoś może się orientuje w co szarotka pogrywa ? 2021-09-27 16:00 8. i tak dobrze, że nie zjadł ofiary, jak to czytałem gdzieś przed chwilą. 2021-09-27 15:59 9. Macie turystów ,a raczej bydło. 2021-09-27 15:51 10. Do Zakopanego przyjeżdża dzicz. Turyści przestali tutaj przyjeżdżać. Największe podziękowania za ten fakt dla lokalnych władz, które spowodowały, że zaczynamy się bać żyć w swoim mieście. Ludzie, których rodziny od pokoleń mieszkały na Podhalu nie mogą żyć spokojnie, a pseudo przedsiębiorcy napływowi dają dobre rady, żeby się wyprowadzić, jak nie pasuje. Takiego dobrobytu doczekaliśmy się w miejscu, które mogło być perłą turystyki. Kurort? Alkoholowa imprezowania, przy tym niebezpieczna. Żaden kurort. I jeszcze długo, długo nie!
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania

Album TP